AutoKupiec.pl :: porady motoryzacyjne
Porady dla kupujących i sprzedających
samochody używane

Domeny motoryzacyjne na sprzedaż:


Stanisław Adamczyk

Kupno samochodu używanego

Jak poznać prawdziwą historię kupowanego samochodu.

"Okazja!" - takie coś nie istnieje

Najważniejsze podczas kupowania samochodu, to nie uleganie emocjom. Należy spokojnie i rozważnie przeanalizować wszystkie „za” i „przeciw”. Już minęły czasy na trafienie okazji. Jeśli już, to trafiają się sprzedającemu, gdy uda mu się sprzedać samochód. Dzisiaj, im mniej zapłacisz za samochód używany, tym mniej stracisz. Pomimo, że rynek samochodów używanych jest duży, to jednak liczba ofert wielokrotnie przekracza popyt więc jest w czym wybierać.

Jak oszacować wyjściową wartość pojazdu

Najprostsza analiza zdroworozsądkowo każe odnieść się do ceny pojazdu nowego i następnie odliczyć od niej procent amortyzacji za każdy rok eksploatacji, wskaźnik zużycia wynikający z przebiegu i warunków użytkowania itp. To daje nam szacunek wyjściowy np. w przypadku samochodu 2-letniego. Jak jednak policzyć wartość samochodu 10-12 letniego? Ile odliczyć za rocznik i amortyzację? W jaki sposób w tym przypadku szukać ceny wyjściowej?

Pamiętajmy, że kupując im starsze auto, tym każdy przejechany kilometr tym autem będzie droższy.

Powiedzenie „Posiadanie starego samochodu jest drogie i nie każdego na to stać” ma racjonalne podstawy (nie dotyczy to oczywiście starych aut dla koneserów).

Granica ceny

Stopień ryzyka zależy od kwoty przeznaczonej na zakup samochodu. Im wyższa cena tym dociekanie prawdziwej historii samochodu staje się ważniejsze. Z kolei zakładając kwotę rzędu 50-60 tys. zł można zadać sobie pytanie: po co używany? W tej cenie są już dostępne nowe. Jednak nie będą to samochody w dobrej klasie, np. luksusowe lub terenowe wersje takich marek jak Mercedes, BMW, Audi, VW, Lexus itd.
Upragniona sportowa wersja topowej marki

Jednak, na widok nawet najbardziej upragnionej sportowej wersji topowej marki nie możemy ulegać emocjom. Tu jest potrzebny zdrowy rozsądek i rozwaga. Nie przyjmuj na gorąco „super okazji cenowej”.
Dokładnie przeanalizuj dokumentację samochodu:

Należy też ostrożnie do wszelkiego rodzaju pośredników w transakcji kupca-sprzedaży. Autokomisy, autohandle itp. to firmy, które zabiegają gównie o prowizję i szybką sprzedaż, w dalszej kolejności o sprawność i oryginalność pojazdu.

Jak przestrzec się przed autem, które uległo kolizji

Jak przestrzec się przed autem, które uległo kolizji

Sprzedający często ręczą książkami serwisowymi. Nie do końca można temu ufać. Także rejestr komputera pokładowego, który można odczytać w serwisie, nie gwarantuje, że pokaże prawdziwą historię samochodu. Istnieją metody przeprogramowania takich modułów tak aby pokazywały to co zechce nieuczciwy sprzedawca.
Powstaje więc pytanie: jak przestrzec się przed autem, które uległo kolizji, a sprzedający utrzymuje, że jest bezkolizyjne?
Najwięcej prawdziwych faktów można wydobyć z dokumentacji. W szczególności należy przeanalizować polisy ubezpieczeniowe oraz rejestr przeglądów w dowodzie rejestracyjnym. Sprawdzamy, czy było wypłacane na to auto odszkodowanie ubezpieczeniowe, czy w dowodzie wpisano dodatkowe przeglądy techniczne - rozszerzone lub w nietypowych terminach. Te fakty w połączeniu ze specjalistyczną diagnostyką grubości lakieru pozwolą uwiarygodnić, czy nadwozie jest oryginalne i nie reperowane.

Kupno samochodu o wartości 30-50 tys. zł

Wizyta w specjalistycznej stacji diagnostycznej

Przy kupnie samochodu o mniejszej wartości, np. 30-50 tys. zł ryzyko jest mniejsze lecz zasady ostrożności powinny pozostać podobne. Należy jednak zdawać sobie sprawę, że jakość i niezawodność pojazdów starszych rocznikowo będzie wymagała dokładniejszych oględzin, które wymagają wizyty w specjalistycznej stacji diagnostycznej.
W pierwszej kolejności dokładnie sprawdzamy wszystkie dokumenty auta, także te dawniejsze. W przypadku „super okazji” ale i nie tylko, należy liczyć się z faktem, że samochód może być kradziony albo obciążony długiem bankowym. Pod wpływem emocji można przegapić takie fakty jak cesja bankowa polisy ubezpieczeniowej lub wpis banku w dowodzie rejestracyjnym, czy karcie pojazdu. Z kolei nie zawsze jest wymagana cesja polisy ubezpieczeniowej, a dowód rejestracyjny może okazać się duplikatem bez wpisu i nagle nieświadomy kupujący zostaje z problemem.

Przy kupnie aut tańszych, np. do 30 tys. zł, także sprawdzamy bardzo dokładnie dokumenty (nie tylko zgodność numerów nadwozia i silnika z dowodem rejestracyjnym). Sprawdzamy kto był poprzednim właścicielem. Jakie były stosowane stawki ubezpieczeniowe – czy ulgi za bezkolizyjność ulegały utracie?

Starajmy się szukać samochodu wśród właścicieli, którzy nabyli auta jako nowe u krajowych dealerów. Wówczas łatwo można sprawdzić:

Powodzenia i udanej transakcji!





Inne nasze serwisy:

MotoPorady.pl
Porady motoryzacyjne.